Tata robił tę chałwę, gdy byłem dzieckiem. Dziś też łączę te 3 składniki i sklepowa idzie w odstawkę

Dodano:
Domowa chałwa słonecznikowa Źródło: Shutterstock / Sokor Space
Pamiętam ten zapach prażonych ziaren z dzieciństwa. Tata robił z nich domową chałwę. Po latach wróciłem do tego przepisu. Bez gotowania syropu i pilnowania temperatury wychodzi krucha, słodka i mocno słonecznikowa.

Chałwa nie musi być tylko z sezamu. W domu można zrobić ją zupełnie inaczej. Mojemu tacie wystarczały zwykłe łuskane pestki słonecznika, miód i wanilia. Słonecznik po uprażeniu nabierał mocnego, lekko orzechowego smaku, a ja lubiłem podjadać je jeszcze ciepłe z patelni.

Teraz ja korzystam z tej prostej receptury. Prażę pestki, studzę je, mielę i łączę z miodem. Potem chałwa musi już tylko porządnie stężeć w lodówce i można zajadać.

Słonecznika nie można mocno przypiec

Na tym etapie łatwo zepsuć cały deser, gdy przetrzyma się słonecznik zbyt długo na patelni. Pestki wsypuję na suchą patelnię i prażę powoli. Powinny zrobić się złote i zacząć intensywnie pachnieć. Jeśli mocno zbrązowieją, pojawia się goryczka, której później nie da się pozbyć, dodając nawet więcej miodu.

Gdy pestki całkowicie ostygną, drobno je mielę. Ma powstać z nich drobno zmielona, lekko wilgotna masa. Przy zbyt długim miksowaniu pestki zaczną mocno puszczać tłuszcz i zamiast kruchej chałwy można dostać coś bliższego paście słonecznikowej.

Do tej chałwy pasują pistacje, kakao i szczypta soli

Podstawową wersję najbardziej lubię właśnie za prostotę, ale ten przepis łatwo daje się modyfikować. Do gotowej masy można dorzucić posiekane pistacje albo inne orzechy. Natomiast łyżka naturalnego kakao zrobi z niej wersję czekoladową. Można też dodać je tylko do części masy i połączyć całość w waniliowo-kakaowy smakołyk.

Jest jeszcze drobiazg, który warto wypróbować: szczypta soli. Ten dodatek podbije smak prażonych pestek i miodu.

Jak zrobić domową chałwę ze słonecznika i miodu

130 g płynnego miodu wystarcza, żeby połączyć 400 g zmielonych pestek. Masę wyrabiam dokładnie i mocno dociskam w formie. Luźno przełożona masa po schłodzeniu może rozsypywać się przy krojeniu. Jeśli jednak mimo mieszania zupełnie nie chce się połączyć, można dołożyć odrobinę więcej miodu.

Do chałwy dodaję też wanilię. Nie jest to obowiązkowy składnik, ale dobrze pasuje do prażonego słonecznika i sprawia, że ten prosty deser smakuje znacznie ciekawiej niż same zmielone pestki z miodem.

Aby chałwa po schłodzeniu była zwarta i łatwiejsza do pokrojenia, formę wykładam folią spożywczą, mocno dociskam w niej masę, a później zawijam ją przed chłodzeniem. Po nocy w lodówce można kroić ją w małe kawałki dokładnie tak jak klasyczną chałwę.

Gotową chałwę przechowuję w lodówce i kroję dopiero przed podaniem. Nie robię dużych porcji na talerzu. Jest treściwa i słodka, więc mały kawałek naprawdę wystarcza.

Przepis: Chałwa ze słonecznika i miodu

Kruchy, słodki deser.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Wschodnioeuropejska
Czas przygotowania
30 min.
Liczba porcji
16
Liczba kalorii
170 w każdej porcji

Składniki

  • 400 g łuskanych ziaren słonecznika
  • 130 g płynnego miodu
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Sposób przygotowania

  1. PrażenieWsyp słonecznik na dużą suchą patelnię i podgrzewaj na małym ogniu przez 7–9 minut, często mieszając, aż pestki będą miały złoty kolor. Zsuń je na talerz i wystudź.
  2. MieleniePrzełóż zimny słonecznik do malaksera i miksuj, aż będzie przypominał drobny, lekko wilgotny piasek. Nie miksuj znacznie dłużej niż potrzeba, ponieważ pestki zaczną uwalniać coraz więcej oleju.
  3. ŁączenieDodaj miód i ekstrakt waniliowy. Miksuj jeszcze krótko, aż powstanie gęsta masa, która daje się ścisnąć w dłoni. Jeśli po dokładnym wymieszaniu nadal zupełnie się rozsypuje, dodaj niewielką ilość miodu.
  4. Formowanie i chłodzeniePrzełóż masę do podłużnej formy wyłożonej folią spożywczą i bardzo mocno ją ugnieć. Zawiń i włóż do lodówki na co najmniej 6 godzin, a najlepiej na całą noc. Dopiero dobrze schłodzoną chałwę wyjmij z formy i pokrój na niewielkie kawałki.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...